<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Szkolna Blogosfera</title>
	<atom:link href="http://blogklasy.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogklasy.wordpress.com</link>
	<description>Liceum Ogólnokształcące nr 9 w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 May 2011 20:06:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='blogklasy.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Szkolna Blogosfera</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://blogklasy.wordpress.com/osd.xml" title="Szkolna Blogosfera" />
	<atom:link rel='hub' href='http://blogklasy.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Dokąd zmierzają nasze gusty?</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/13/dokad-zmierzaja-nasze-gusty/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/13/dokad-zmierzaja-nasze-gusty/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Apr 2011 20:43:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[ZiemoCB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=113</guid>
		<description><![CDATA[Jako zagorzały fan polskiej muzyki lat 80-tych i 90-tych (a szczególnie tych drugich – ze względu na sentymentalny okres dzieciństwa) z szczególną uwagą wychwytuję każdą okazję do napotkania jednego z tych „muzycznych ideałów” w radiu. Gdzie konkluzja? Z przykrością stwierdzam, że jest tego niewiele. Bardzo niewiele. Ilekroć zdarzy mi się „zasiedzieć” do późna przy komputerze, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=113&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako zagorzały fan polskiej muzyki lat 80-tych i 90-tych (a szczególnie tych drugich – ze względu na sentymentalny okres dzieciństwa) z szczególną uwagą wychwytuję każdą okazję do napotkania jednego z tych „muzycznych ideałów” w radiu. Gdzie konkluzja? Z przykrością stwierdzam, że jest tego niewiele. Bardzo niewiele. Ilekroć zdarzy mi się „zasiedzieć” do późna przy komputerze, to zawsze kiedy towarzyszy mi cichy pomruk radia w tle, zastanawiam się, dlaczego muszę czekać do drugiej w nocy, żeby usłyszeć „Pocałuj noc” jedynie prawdziwego Varius Manx z tamtych czasów, tudzież „Ewki” Perfectu. Dlaczego należy wręcz otwierać szampana, kiedy utwory takie jak te pojawią się w dzień? Oczywiście nie mowa tu o tym, aby poszczególne stacje radiowe nieprzerwanie raczyły nas tymi kąskami, nie należy przesadzać w drugą stronę. Niemniej jednak, jestem pewien, że nie tylko na mojej twarzy, ale także i na twarzach tysiecy innych Polaków pamiętających ten charakterystyczny okres ostatnich lat XX wieku, gości uśmiech, kiedy usłyszą głos pani Lipnickiej. Moim skromnym zdaniem komercjalizacja wkrada się w nasze życie w sposób godny bandyty, wypierając tym samym dawne ideały. Jak to się dzieje, że muzyka jest dla niektórych tylko sposobem na zarobek? Kiedyś po prostu było o czym śpiewać. W kraju nie było super dobrze (zresztą, miałbym wątpliwości czy teraz już jest, jednak o tym kiedy indziej), ale mimo wszystko zapamiętałem lata 90-te jako pozytywne, pełne uśmiechu – właśnie głównie dzięki pięknej muzyce tamtego okresu. Co mamy dziś? „Wokalistę”, który sam nie wie, o czym śpiewa, teksty piosenek układane najprawdopodobniej przez ufo (zważywszy na ich logikę i ogólnie pojętą spójność) oraz nastoletnie gwiazdy, które wybijają się na szczyty list przebojów, wypierając stamtąd prawdziwie kompetentnych ludzi. Pytam więc, co się dzieje? Dlaczego ludzie, którzy niejednokrotnie rozpamiętują z uśmiechem na twarzy swoją młodość, słysząc Emigrantów, teraz zostają pochłonięci przez bezimienne hity jednego roku, po których ślad ginie wraz z nadejściem kolejnej wiosny? Mamy swój rozum, zachowajmy w pamięci dla potomnych „Autobiografię”, żeby nasze dzieci wiedziały, co to znaczy grać dla sztuki, nie pieniędzy i co można nazwać muzyką, a czego już nie należy.</p>
<p style="text-align:right;">ZiemoCB</p>
<p>&nbsp;</p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/ziemocb/'>ZiemoCB</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/113/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=113&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/13/dokad-zmierzaja-nasze-gusty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bo trawa jest tam bardziej zielona?</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/13/bo-trawa-jest-tam-bardziej-zielona/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/13/bo-trawa-jest-tam-bardziej-zielona/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Apr 2011 20:40:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Milva]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=111</guid>
		<description><![CDATA[Prinzenpark. Miejsce, które tkwiłoby w moich wspomnieniach jako utopia, gdyby nie to, że różni się od niej jednym, ale tak ważnym faktem – ono rzeczywiście istnieje. Położony gdzieś na wschodzie Braunschweigu, od którego dzieli nas znacznie więcej niż blisko sześćset kilometrów i około siedmiu czy ośmiu godzin drogi. Park, którego nie okalecza się prostą, słownikową [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=111&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prinzenpark. Miejsce, które tkwiłoby w moich wspomnieniach jako utopia, gdyby nie to, że różni się od niej jednym, ale tak ważnym faktem – ono rzeczywiście istnieje. Położony gdzieś na wschodzie Braunschweigu, od którego dzieli nas znacznie więcej niż blisko sześćset kilometrów i około siedmiu czy ośmiu godzin drogi. Park, którego nie okalecza się prostą, słownikową definicją – zwykły kawałek ziemi porośnięty trawą. Prinzenpark to pewien symbol, tętniący życiem dlatego, że nie tworzą go szeregi równo posadzonych drzew i zielona murawa, lecz tworzą go ludzie: ich zainteresowania, poglądy, wspólnie spędzany czas, rozmowy, zabawy… i o wiele, wiele więcej.</p>
<p>Spędziłam w Niemczech miesiąc, który wystarczył mi, by poznać wielu ludzi i stać się na ten czas ich częścią. Nie musiałam jednak rozpychać się łokciami, reklamować swą osobę ani ukazywać VIP-owskich przepustek, by przyjęli mnie jako równą sobie i traktowali tak, jakby mnie znali od dawna. Otwartość, śmiałość w nawiązywaniu kontaktów, brak uprzedzeń i serdeczne nastawienie do drugiego człowieka to podstawa. Młodzież, którą tam spotkałam, jest na tyle tego świadoma, by z jednej strony uważać to za oczywistość, a z drugiej – cały czas doceniać  i szanować, a nie traktować jako automatyczny nawyk, nad którym nikt specjalnie się nie zastanawia. To ich własna filozofia, którą wspólnie wyznają i pielęgnują, która łączy ich w jedno, mimo istniejących różnic.</p>
<p>Nie musiałam być za każdym razem przedstawiana przez moją kuzynkę, by z niewiarygodną swobodą nawiązywać kontakty ze spotykanymi w różnych miejscach ludźmi. Oni sami podchodzili i z uprzejmą ciekawością pytali, jak mam na imię, skąd jestem, co tutaj robię, jak mi się podoba w Braunschweigu, jak wygląda moje rodzinne miasto i tak dalej. Bez żadnych zbędnych wstępów i wprowadzeń rozmawiali ze mną jak z bliską osobą, opowiadali mi wiele od siebie, odpowiadali na moje pytania i zadawali własne, w dodatku w taki sposób, że czułam, że są tym szczerze i serdecznie zaciekawieni. Nie usłyszałam ani jednego złego słowa na temat mojej narodowości, nie odczułam żadnej niechęci, ani nawet krzty zniechęcenia drobnymi problemami z porozumieniem, wynikającymi oczywiście z różnych języków. Nikt ciężko nie westchnął, kiedy dowiedział się, że musi przełączyć się na tryb: „uwaga, bariera w komunikacji”. Niemiecki, angielski, polski, migowy, najzabawniejsze ich połączenia, a nawet rysunki – to nieistotne, bo jakkolwiek nasza komunikacja bywała kulawa, dzięki ich dobrej woli i entuzjazmowi rozmowa zawsze była możliwa.</p>
<p>Szczególnie jednak zachwycił mnie sposób spędzania czasu tych ludzi. Prinzenpark jest miejscem, w którym najczęściej gromadzi się młodzież i nie tylko. Ludzie oddają się tam swojej pasji (rysowanie i struganie w drewnie jest w Prinzenpark tak samo częste, jak taniec z ogniem czy wędrowanie po linie przywiązanej do dwóch drzew), lub siedzą na trawie w dużych grupach, wśród których – co również jest niesamowite – prawie zawsze znajdzie się znajoma twarz. A nawet jeśli ktoś siedzi sam – to tylko kwestia kilku, może kilkunastu minut, a już po chwili ktoś zupełnie obcy podejdzie, przedstawi się i zaprosi do reszty paczki. Jednak najbardziej zainspirowało mnie to, w jak piękny sposób ci ludzie łączą dwa aspekty, które gdzie indziej uznane byłyby za wykluczające się, skrajnie odległe, niemożliwe do pogodzenia… Miła atmosfera. Ludzie siedzą w parku, na trawie, wyciągając się w słońcu, pijąc coś i jedząc, śmiejąc się, bawiąc znakomicie. O czym mogą rozmawiać? Na pewno o niczym poważnym – filozoficzne ględzenie nadaje się tylko do nudnych, górnolotnych debat. Otóż nie! Tematy były najróżniejsze – od zupełnie błahych, poprzez żartobliwe, aż po całkiem poważne zagadnienia dotyczące kultury, społeczeństwa, polityki, religii&#8230; Każdy miał swoje własne przemyślenia, własne koncepcje, choć często nietypowe i oryginalne, jednak nie będące formą „kopiuj-wklej”, czyli:<em> boję się myśleć samodzielnie, ponieważ kiedy do wpajanej mi formułki myślenia dodam coś od siebie, to zaczynam odstawiać od większości i przestaje być łatwo, wygodnie i bezpiecznie.</em> „Każdy” powiedziałby tam raczej tak: <strong>Nie mam na celu przekonywania innych do swoich poglądów, bo nie uważam ich za lepsze czy gorsze od innych, ale być może znajdzie się ktoś, kto się nimi zainspiruje, kto zachowa sobie choćby niewielki ich element. To samo dotyczy również mnie – chcę, aby inni podzielili się ze mną swoimi przemyśleniami, a nawet, jeśli nie przyjmuję ich punktu widzenia, to szanuję, że mają coś od siebie do przekazania i są otwarci. </strong>Oto prawdziwy sens filozofii w takim rozumieniu.</p>
<p>A teraz, jak tylko dobiję ostatni łyk kawy, udam się na spacer do najbliższego parku w Bydgoszczy. Czy jest szansa, bym mogła odnaleźć tam cząstkę tego świata? Czy chociaż będę potrafiła wyobrazić sobie co by było, gdyby tchnąć w tych ludzi ideę Prinzenpark?  Na razie wolę trzymać w ryzach moje tęsknoty, ponieważ wystarczy, że nie spuszczę wzroku na chodnik, przechodząc naprzeciw obcej osoby i już mogę przygotowywać dla siebie zimny okład i całe pudełko plastrów. Zawsze w tym momencie ciśnie się na usta odwieczne pytanie: dlaczego tak jest? Czy to ta trawa w Prinzenpark jest bardziej zielona niż tutaj?&#8230;</p>
<p style="text-align:right;">Milva</p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/milva/'>Milva</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/111/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=111&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/13/bo-trawa-jest-tam-bardziej-zielona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>W środku plastikowej klatki</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/06/w-srodku-plastikowej-klatki/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/06/w-srodku-plastikowej-klatki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 18:57:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Percival]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=106</guid>
		<description><![CDATA[Zdawać by się mogło, że posiadając wielowiekową, barwną tradycję, kulturę, historię oraz rozmaite osiągnięcia w nauce, XXI wiek powinien zobowiązywać współczesnego człowieka do konkretnej, określonej postawy. Dzieje się jednak zupełnie odwrotnie – przeważa sposób myślenia typu „byle jak”, „byle szybciej”, w odniesieniu do różnych aspektów życia. Coraz częściej zaczynam tęsknić za czasami, kiedy działania ludzi [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=106&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Zdawać by się mogło, że posiadając wielowiekową, barwną tradycję, kulturę, historię oraz rozmaite osiągnięcia w nauce, XXI wiek powinien zobowiązywać współczesnego człowieka do konkretnej, określonej postawy. Dzieje się jednak zupełnie odwrotnie – przeważa sposób myślenia typu </span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em>„byle jak”, „byle szybciej”,</em></span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"> w odniesieniu do różnych aspektów życia. Coraz częściej zaczynam tęsknić za czasami, kiedy działania ludzi były bardziej prawdziwe, spontaniczne i wymagały dwóch podstawowych umiejętności: myślenia i rozumienia otaczającej rzeczywistości. Jednym z przykładów, oddających przemianę, może stanowić sposób pojmowania muzyki oraz stosunku muzyka do komponowania i tworzenia. Pojęcie </span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em>„tworzenie” </em></span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">jest kluczowe – wielokrotnie musiałabym zawahać się, aby użyć tego słowa w stosunku do osób nazywanych powszechnie </span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em>„gwiazdami”,</em></span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"> wykonujących nie muzykę, lecz masowy produkt. Jedynym jego celem jest to, aby się sprzedał, przesłania daremnie szukać. Zresztą – po co przekaz? Wielu ludzi chętnie przyjmuje do siebie to, co zostanie rzucone wprost do ich rąk, artyzm przecież nie jest ważny. Dzięki temu, można uśpić proces myślenia, wtulić się w ciepłą otoczkę iluzji, przepuścić przez siebie kolejne słowa, schematycznie skonstruowane przez ludzi znających się na zarabianiu pieniędzy, lecz nie na  sztuce. Cena, którą musimy ponieść jest dosyć duża – oddajemy siebie, własną oryginalność, lecz w zamian za to mamy pełen pakiet od świata: akceptację ludzi, dołączenie do grupy „rozsądnych i normalnych”. Do zapamiętania pozostaje jeszcze tylko jedna zasada: nigdy się nie wyłamuj, nie wychylaj się, nie ośmielaj się zastanawiać. Pozwól się prowadzić, przecież </span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em>„najprościej jest nie myśleć/Oni zrobią to za ciebie/Tylko poddaj się tej fali/Gdy znajdziesz się w potrzebie Wszystko jest gotowe/Podamy każdy schemat”.</em></span></span><sup><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em><a name="sdfootnote1anc" href="#sdfootnote1sym"><sup>1</sup></a></em></span></span></sup><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em> </em></span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Współcześnie, nad wypromowaniem znanych wokalistek pracuje sztab ludzi, poczynając od pisania tekstów, poprzez wygląd, aż do sztucznego wykreowania wizerunku. Niezbędny jest ostry, permanentny makijaż, ubiór skąpy do granic możliwości (każda kreacja jest oczywiście „wyjątkowa” i „oryginalna”, tak samo jak gwiazda – aby przypomnieć chociażby mięsną kreację Lady Gagi), przygotowanie gotowych odpowiedzi na pytania, aby </span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em> artystka </em></span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">nie musiała męczyć się myśleniem oraz stworzenie atmosfery skandalu z byle powodu (np. niezaplanowane zakupy w sklepie). Przemianę, którą przechodzi potencjalna gwiazda przypomina produkcję w fabryce: proces I, proces II, następnie wytłaczanie efektu końcowego na masowych taśmach. Mamy ładnie opakowaną rzecz, cóż z tego, że pustą w środku? Wystarczy jedynie dodać reklamę wielkości wieżowca z krzyczącym napisem: „KUP MNIE!”, aby machina zysku ostatecznie została wprowadzona w ruch. Niemalże przepaść dzieli dzisiejszą muzykę od tej tworzonej w latach 70. i 80. zeszłego wieku, kiedy narodził się punk i rozwijał się rock w Polsce. Jeden z członków Voo Voo wspomina w filmie pt. </span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><em>„Beats of Freedom”</em></span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">, w jaki sposób zespoły radziły sobie z brakiem instrumentów: po prostu sami je produkowali, dla przykładu, tworząc swój pierwszy wzmacniacz gitarowy z garnka, a gitarę budując po kolei z pojedynczych elementów. Efekt bywał niezadawalający, ale chodziło o granie, przekaz, a nie o to, by zdobyć najnowszy model Stratocastera, nieosiągalny na ówczesne realia lub zdobyć sławę. Na koncertach byli sobą, skacząc po scenie, nie przykładając wagi do wyglądu i całej, zbędnej otoczki – pragnęli dać słuchaczowi muzykę, nie iluzję ani proste odpowiedzi na trudne pytania. Energia pochodząca z ich muzyki wypełniała powietrze, nie tandetny plastikowy strój i starannie przygotowane słowa przez specjalistów od wizerunku. </span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Skoro nie chcemy odczuwać, myśleć, po prostu być, tracąc swój czas na posiadanie coraz więcej i ciągłe zwiększanie tempa produkcji – to co po nas zostanie? Brudne, zniszczone reklamówki, strzępy jakiegoś wątpliwego czasopisma, mentalna pustka, infantylne odpowiedzi? </span></span></p>
<div id="sdfootnote1">
<p><a name="sdfootnote1sym" href="#sdfootnote1anc">1</a> Dezerter – utwór „Najprościej jest nie myśleć”</p>
</div>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/percival/'>Percival</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/106/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=106&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/06/w-srodku-plastikowej-klatki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Filozofii mówimy zdecydowanie: nie!</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/06/filozofii-mowimy-zdecydowanie-nie/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/06/filozofii-mowimy-zdecydowanie-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 18:55:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Percival]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=104</guid>
		<description><![CDATA[Nudne, odległe, zamierzchłe czasy, stare książki z wytartym drukiem, traktujące o abstrakcyjnych, nieinteresujących tematach. Przemądrzali filozofowie, którzy marnowali swoje życie na bezsensowne wędrówki po mieście, ośmieszając poważnych i rozsądnych ludzi&#8230; Dobrze, żeśmy w końcu zostawili wszystkie ich utopie, niemożliwe koncepcje do spełnienia i zajęli się rzeczywistymi problemami! Dobrze, żeśmy zaczęli stopniowo rezygnować z samodzielnego myślenia, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=104&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nudne, odległe, zamierzchłe czasy, stare książki z wytartym drukiem, traktujące o abstrakcyjnych, nieinteresujących tematach. Przemądrzali filozofowie, którzy marnowali swoje życie na bezsensowne wędrówki po mieście, ośmieszając poważnych i rozsądnych ludzi&#8230; Dobrze, żeśmy w końcu zostawili wszystkie ich utopie, niemożliwe koncepcje do spełnienia i zajęli się rzeczywistymi problemami! Dobrze, żeśmy zaczęli stopniowo rezygnować  z samodzielnego myślenia, w końcu – najwyższy czas&#8230;</p>
<p>Co takiego jest w filozofii, że niezmiennie od tysiącleci wciąż fascynuje i zajmuje ludzi? Czy istnieje jeszcze coś, co mogłoby być atrakcyjne także dla współczesnego człowieka? O jednym z wielu przyczyn ciągłego, żywego kultywowania tradycji filozofowania trafnie mówi cytat:„Dla starożytnych myślicieli filozofia była ćwiczeniem duchowym. Czy czasy współczesne proponują jakąś twórczą alternatywę dla ducha ludzkiego?” (Krzysztof Stachewicz „Dziesięć zamyśleń na filozofią”) Zastanawianie się nad otaczającym światem, poszukiwanie wspólnych punktów odniesienia w rzeczywistości pomaga lepiej zrozumieć nas samych. Pozwala być bardziej szczęśliwym, wyzwolić się z przekonań, niepopartych logicznymi i sensownymi argumentami, które są błędnie sformułowane i nieprawdziwe.  W największym skrócie: po prostu uczy myślenia i rozumienia. Zadawania pytań i poszukiwania odpowiedzi, w celu odnalezienia prawdy, prowadzącej do wartości dobra i piękna. Czyni umysł bardziej otwartym na nowe doświadczenia, pomaga zrozumieć odmienny punkt widzenia, dyskutować i polemizować w konstruktywny sposób, a przez to także – uczy, w jaki sposób dobrze słuchać naszego rozmówcę i jak zrozumiale wyrazić to, co sami pragniemy powiedzieć.</p>
<p>Filozofia nie jest zbiorem trudnych pojęć, długich definicji powstałych w wyniku abstrahowania, lecz stawia sobie za zadanie żywe przeglądanie się życiu i poszukiwaniu prawdziwej drogi, indywidualnej dla każdego człowieka. Zajmuje się bowiem kwestiami, które w jednakowy sposób dotykają ludzi, mającymi wpływ na ich postępowanie i przekonania. Filozof nie jest osobą oddaloną od codziennego życia, lecz wprost przeciwnie – w sposób zaangażowany bada rzeczywistość, nie bojąc się poszukiwać prawdy, często niezgodnej z typową mentalnością większości. Od innych ludzi różni go tylko jedna kwestia: zdolność do dziwienia się światem, aktywna postawa wobec życia, pojmowanego w sposób wyjątkowy, osobisty. Podejmuje problemy, nieobce współczesnym czasom, zastanawiając się nad możliwymi przyczynami i rozwiązaniami danego zagadnienia, opierając się na własnej wiedzy oraz obserwacji. Działania filozofów ciekawie ujmuje jeden z wybitnych polskich myślicieli, J. Tischner: „Głosy filozofów są jak termometr w ludzkim organizmie. Zazwyczaj przez filozofię najlepiej wyraża się gorączka tego świata.” Nie bójmy się formułować własnych przekonań, poszukiwać odpowiedzi, aby wyrwać się z przyjętego przez wszystkich i wygodnego sposobu myślenia. To, co ogólne, nie musi być przecież prawdziwe. To samo powinniśmy uczynić z powszechnym, niechętnym przekonaniem o filozofii – schować między bajki&#8230;</p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/percival/'>Percival</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/104/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=104&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/04/06/filozofii-mowimy-zdecydowanie-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Szukając swego wyludniacza w wędrówce</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/15/szukajac-swego-wyludniacza-w-wedrowce/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/15/szukajac-swego-wyludniacza-w-wedrowce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2011 15:58:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Percival]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[Utwory zainspirowane twórczością Samuela Becketta, oparte na motywie wędrówki po zaświatach, ujęte w muzyczne ramy gitarowych riffów i ciepłe brzmienie waltorni &#8211; to najkrótsza recenzja albumu Armii pt. „Triodante” z 1994 roku. Stanowi pewien wyjątek w dyskografii zespołu, jako rodzaj muzycznego eksperymentu, powstałego wbrew wszystkim trudnościom w stosunkowo niedługim czasie. Jest jedną z tych płyt, o [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=77&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/avatar.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-75" title="Percival" src="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/avatar.jpg?w=80&#038;h=80" alt="" width="80" height="80" /></a></p>
<p>Utwory zainspirowane twórczością Samuela Becketta, oparte na motywie wędrówki po zaświatach, ujęte w muzyczne ramy gitarowych riffów i ciepłe brzmienie waltorni &#8211;  to najkrótsza recenzja albumu Armii pt. <em>„Triodante”</em> z 1994 roku. Stanowi pewien wyjątek w dyskografii zespołu, jako rodzaj muzycznego eksperymentu, powstałego wbrew wszystkim trudnościom w stosunkowo niedługim czasie. Jest jedną z tych płyt, o których po wielu latach od wydania wciąż można wiele opowiadać i warto ją przypominać &#8211; mimo upływu czasu, pozostała równie ważna, jak i niedoceniana. Nawet znając na pamięć i słuchając wielokrotnie tych samych utworów, za każdym razem interpretacja może być odmienna, nowa, wciąż aktualna. <em>„Triodante”</em> to jeden z albumów koncepcyjnych Armii (drugi to <em>„Der Prozess”),</em> zabierający słuchacza w muzyczne odzwierciedlenie literackiej podróży po zaświatach, stanowiącej główny motyw <em>„Boskiej Komedii”</em> Dantego. Oprócz wydania „Triodante” w postaci albumu, powstał także spektakl zespołu w reżyserii Jarosława Orłowskiego. Podobnie jak w średniowiecznym poemacie, utwory podzielone są na trzy części, utrzymane w symbolicznej stylistyce kolorystycznej:</p>
<ul>
<li><strong>Piekło</strong> &#8211; czerwona <em>(„Wyludniacz”, „Popioły”, „Nieruchomo”</em>)</li>
<li><strong>Czyściec</strong> – zielono-niebieska <em>(„Miejsce pod słońcem”, „Ciało i 	duch”, „Pieśń przygodna”, „Piosenka liczb”)</em></li>
<li><strong>Niebo</strong> – świetlista <em>(„Święto jaskółki”, „Skończyłem 	rozpoczynaj”)</em></li>
</ul>
<p>Poetyckie teksty Tomasza Budzyńskiego uzupełnione są fragmentami z dzieł Samuela Becketta i Artura Rimbauda – autorów zdecydowanie niebanalnych, wymagających od odbiorcy zaangażowania i odrzucenia przyjętych złudzeń. Pod względem muzycznym, album wymyka się z prostych ram zaklasyfikowania do jednego gatunku. Najlepszym określeniem dla muzyki Armii stanowiłby „symfoniczny punk”, który obejmuje w sobie połączenie, wydawałoby się, skrajnych gatunków i wykorzystanie różnorodnych instrumentów, oprócz gitar elektrycznych i basowych, takich jak: waltornia, dzwonki, flet, pianino. Na płycie zespół skłania się ku brzmieniu progresywnemu, zakorzenionym jednak w rodzimym, żywiołowym punku. Odnaleźć można także elementy typowe dla metalu, a nawet lekko jazzowe. Charakterystyczny, nieco zachrypnięty i ostry wokal Budzyńskiego (Siekiera, 2Tm23) stanowi osnowę każdego utworu Armii. Jednak i inni muzycy, mieli znaczący wpływ na kształt albumu: szybkie riffy, przerywane solówkami są autorstwa Michała Grymuzy, gra na bębnach &#8211; znanego perkusisty Piotra „Stopy” Żyżelewicza (Voo Voo, Moskwa, Brygada Kryzys). Całości składu dopełnia swoją grą na gitarze basowej Paweł Piotrkowski (Dezerter) oraz Krzysztof Banasik „Banan” (Kult), który mając szeroki wachlarz możliwości, tworzy brzmieniem waltorni charakterystyczny klimat muzyki, z której zespół jest rozpoznawalny. Najbardziej w Armii lubię właśnie częste wykorzystanie instrumentów dętych, a zwłaszcza waltorni, stanowiącej dopełnienie do całości, tworzącej nieco nierealny, odległy, baśniowy nastrój.</p>
<p>Komu poleciłabym tę płytę? Wszystkim tym, którzy w muzyce poszukują źródła pewnej motywacji do literacko-artystycznych poszukiwań i nie przyjmują definicji muzyki wytworzonej przez rynek muzyczny w obecnych czasach, czyli „byleby coś grało i dobrze się sprzedało”.<br />
Nie lubię szufladkować zespołów do wybranego gatunku – jestem otwarta na eksperymenty, nie popieram ograniczania się do jednego stylu, dlatego poleciłabym „Triodante” wszystkim, którzy czerpią przyjemność i satysfakcję z formułowania własnych przemyśleń, zainspirowanych słuchaniem utworów oraz odnajdywania własnych, swobodnych interpretacji tekstu.</p>
<p style="text-align:right;">Percival</p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/percival/'>Percival</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/77/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/77/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/77/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/77/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/77/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/77/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/77/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/77/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/77/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/77/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/77/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/77/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/77/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/77/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=77&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/15/szukajac-swego-wyludniacza-w-wedrowce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/avatar.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Percival</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Przemówienie z dnia siódmego roku bieżącego</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/15/przemowienie-z-dnia-siodmego-roku-biezacego/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/15/przemowienie-z-dnia-siodmego-roku-biezacego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2011 15:54:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Percival]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[„Wolność. Po co wam wolność? Macie przecież telewizję!” – tymi słowami rozpoczyna się jeden z utworów Kultu, stanowiący dla mnie protest – wyraźny i niemożliwy do zbycia w jakikolwiek sposób. Nie sposób zapomnieć o jednym z podstawowych dążeń każdego człowieka – poszukiwania wolności, jej sensu i właściwej formy. Utwór w ciągu paru minut wyraża sprzeciw przeciwko [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=74&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/avatar.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-75" title="avatar" src="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/avatar.jpg?w=80&#038;h=80" alt="" width="80" height="80" /></a></p>
<p>„<em>Wolność. Po co wam wolność? Macie przecież telewizję!”</em> – tymi słowami rozpoczyna się jeden z utworów Kultu, stanowiący  dla mnie protest – wyraźny i niemożliwy do zbycia w jakikolwiek sposób. Nie sposób zapomnieć o jednym z podstawowych dążeń każdego człowieka – poszukiwania wolności, jej sensu i właściwej formy. Utwór w ciągu paru minut wyraża sprzeciw przeciwko zjawiskom i zdarzeniom, które otaczają mnie codziennie, niezmiennie i stale. Chociaż odnosi się do sytuacji społeczno-politycznej w Polsce lat 80. i 90., jego wymowa i treść wciąż pozostała aktualna. Nie bez podstaw obawiam się, że jeszcze przez długi czas tak pozostanie. Zbyt wielu ludzi lubi wzajemnie karmić się złudzeniami, fałszem, udawanymi gestami, uciekać od racjonalnego myślenia &#8211; tak jest wygodniej, przyjemniej, łatwiej. Szybciej i na skróty. Po co zadawać pytania, mając odpowiedzi podane wprost? To wymaga poświęcenia chwili uwagi, skupienia się i rozmyślania, na które tzw. „człowiek sukcesu” nie ma dzisiaj ani czasu, ani ochoty. W dalszej perspektywie – zakłamanie urasta do samonapędzającego się koła, powracającego wciąż do jednego i tego samego punktu, czyli porzucenia prawdy i wolności. Zadziwia mnie fakt, że większość ludzi wprost uwielbia przyjmować wszystko to, co pragnie się im wmówić –  nawet bez użycia wyrafinowanych metod, tylko prostego, łatwego do przejrzenia, kłamstwa. Sztuczne, puste slogany, za którymi nic się nie kryje, wyidealizowany świat reklam, nagle stają się własne, przyswojone &#8211; zaczynają być powtarzane niczym mantra, bez zastanowienia. Moim zdaniem, wolność wymaga zaangażowania i odpowiedzialności, nie jest synonimem beztroski, oddania się własnym, chwilowym pragnieniom oraz możliwością spełnienia ich, lecz świadomym odrzuceniem spraw i kwestii, które kłócą się z naturalnym porządkiem rozumowania. Ludzie nie są sobie równi, lecz nie zmienia to jednak faktu, że mają prawo do indywidualnego dążenia do spełnienia oraz szczęścia, bez względu na sytuację życiową w oparciu o wolność rozumianą jako niezależność duchową. Może stanowić pewnego rodzaju bunt, jeśli wymaga przeciwstawienia się temu, co jest bezpodstawnie narzucone przez innych i rości sobie prawo do organizowania codziennego życia. Porzucenie własnej wolności zabiera istotny aspekt własnego życia: możliwości wyboru. Świadomego bycia, zmian, decyzji, samorealizacji. Jednym z przykładów pozbywania się swojej wolności może stanowić pojmowanie  telewizji jako głównej formy spędzania czasu, w moim mniemaniu – zdecydowanie zbyt dużej liczby osób w moim otoczeniu. Słowa, równie puste i bezsensowne słyszane każdego dnia, dialogi składające się na pozbawione wartości seriale, programy i przekonania przyjmowane bez żadnych zastrzeżeń, bez sprawdzenia wiarygodności i prawdziwości. Słowa Andrzeja Majewskiego idealnie oddają (bez)sens i działanie telewizji: <em>„Kanał telewizyjny – cóż za trafne określenie”</em>. Zagadką pozostaje, dlaczego aż tak wielu ludzi zgadza się na to, by swój czas, raz dany i niepowtarzalny, marnować na bierność oraz bezmyślne wpatrywanie się w ekran. W utworze „Axe” Kult próbuje znaleźć odpowiedź: <em>„</em><span style="color:#000000;"><em>Ty wiesz, czasem czuję jakbym myślał przez ciebie/ (&#8230;) Zrośnięty z fotelem ktoś marnuje się sam”. </em></span><span style="color:#000000;">Może to właśnie zaoferowanie złudzeń pod pozorem myślenia ukrytych w pięknym opakowaniu skłania ku porzuceniu wolności? Wolności  jako tej niewygodnej, działającej w umyśle instancji, prowokującej samodzielne poszukiwanie prawdy, a nie bezkrytyczne przyjmowanie fałszu? Czegoś, czego w sumie większość wolałaby uniknąć i pozostawić innym? Przecież w ten sposób „będzie po prostu o wiele łatwiej”&#8230;</span></p>
<p style="text-align:right;"><span style="color:#000000;">Percival</span></p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/percival/'>Percival</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/74/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=74&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/15/przemowienie-z-dnia-siodmego-roku-biezacego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/avatar.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">avatar</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Znienawidzeni w służbie człowiekowi</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/znienawidzeni-w-sluzbie-czlowiekowi/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/znienawidzeni-w-sluzbie-czlowiekowi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 16:41:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[ZiemoCB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=49</guid>
		<description><![CDATA[Zawód lekarza należy do specyficznych. Zawsze wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, którą obciążony jest każdy medyk, bez względu na specjalizację. Jako osoba stale przebywająca w środowisku pracowników służby zdrowia, stykam się ze smutnym zjawiskiem. Jest to bezlitosny wręcz brak szacunku wobec ludzi faktycznie ratujących nasze życie. Szczerzę przyznaję, że naprawdę rzadko zdarza mi się usłyszeć [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=49&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/e46-m3-640px.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-50" title="e46 m3 640px" src="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/e46-m3-640px.jpg?w=210&#038;h=140" alt="" width="210" height="140" /></a></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Zawód lekarza należy do specyficznych. Zawsze wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, którą obciążony jest każdy medyk, bez względu na specjalizację. Jako osoba stale przebywająca w środowisku pracowników służby zdrowia, stykam się ze smutnym zjawiskiem. Jest to bezlitosny wręcz brak szacunku wobec ludzi faktycznie ratujących nasze życie. Szczerzę przyznaję, że naprawdę rzadko zdarza mi się usłyszeć „wszystko w porządku” w odpowiedzi na pytanie „Co tam w pracy, mamo?”. Dla przykładu: zamiast tego usłyszałem ostatnio, iż pacjent stwierdził, że lekarz, który właśnie zdiagnozował poważną chorobę, która faktycznie zagraża jego życiu, jest głupi (dosłownie; tzn. że nadaje się tylko do łopaty). Mało tego! Całkowicie poważnie zakomunikował, że on sam lepiej wie o własnych chorobach i przyszedł tu tylko po zaświadczenie o stanie zdrowotnym do swojego zakładu pracy, a nie po „jakieś brednie”. Wyobraźcie sobie teraz, iż ten sam człowiek kilka dni później umiera. Kto poniósłby za niego odpowiedzialność oraz za fakt, że podpisał się własnym nazwiskiem pod tym wszystkim? Odpowiedź jest oczywista. </span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Odkąd uświadomiłem sobie w jakimś stopniu cały ten kabaret, staram się zrozumieć jedno. Dlaczego media zwykły notorycznie obwiniać lekarzy za niedopełnienie obowiązków zawodowych, kiedy w wielu przypadkach wina leży po stronie głupoty i bezmyślności pacjenta głuchego na prośby i porady? Wiadomo, że nie są to</span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"><strong> we wszystkich przypadkach</strong></span></span><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"> niewinni ludzie, ale w telewizji słowo „lekarz” kojarzy się raczej tylko ze skorumpowanym, niedouczonym, obrzydliwie bogatym ignorantem, który podbija recepty in-blanco i wyciąga pieniądze od kogo i za co tylko może. Co więcej nie powinien już nawet dostawać wynagrodzenia za swoją pracę, „bo już się w życiu dorobił, niech pracuje za darmo, a najlepiej odda mi, bo jestem biednym emerytem” (owszem, takie coś też słyszałem).  Będąc wtajemniczonym w ten absurd, należy pamiętać, że takie zjawisko to tylko kropla w morzu. Jest jeszcze instytucja, która w tym kraju (teoretycznie) finansuje usługi zdrowotne. Jeśli na bieżąco interesujecie się sprawiami związanymi z Funduszem, to na pewno wiecie, że teoria w tym przypadku nie jest równa praktyce. W rzeczywistości długi NFZ rosną, a lekarze w wyniku niedogodnych warunków rezygnują z podpisywania umów na świadczenie usług zdrowotnych i przechodzą do prywatnej praktyki lekarskiej. Nie da się przecież pracować za darmo, a to, czego fundusz nie zwróci, trzeba pobrać od pacjenta. Oburzenie z tym związane jest ogromne. Wielu ludzi nie rozumie, że lekarz nie pracuje charytatywnie i ma rodzinę, którą musi utrzymać. Sprawa ma jeszcze drugie dno. Społeczeństwo nie zna mechanizmu finansowania usług zdrowotnych na linii lekarz-NFZ, co przekłada się na ciągłe awantury, które sam niejednokrotnie obserwowałem wizytując w przychodni mojej rodzicielki. „Soczyste” monologi przyprawiane epitetami w stronę lekarzy są na porządku dziennym, no bo „jakim prawem oni odbierają pieniądze staremu schorowanemu człowiekowi”? Szkoda tylko, że ten stary schorowany człowiek nie wie o tym, że lekarz przyjął go właśnie prywatnie, bo ten inaczej musiałby czekać na zabieg pół roku.</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Cała sprawa to temat rzeka. Ja chciałbym tylko przybliżyć sytuację od strony obrywających za nieudolność NFZ lekarzy i, w miarę możliwości, nakłonić do wysunięcia konstruktywnych wniosków. Po co odwiedzać gabinet z pretensjami? Przecież zamiast tego można pójść studiować medycynę, kto zabroni? Każdy ma prawo zostać lekarzem i leczyć się samemu, nieprawdaż? A to, że ktoś w przeszłości zamiast się uczyć, myślał o niebieskich migdałach (albo o czym innym, w sumie jego sprawa), to raczej nie problem współczesnego lekarza, który mimo tego musi doświadczać zbędnych nieprzyjemności. Z całym szacunkiem do innych zawodów. Ludziom codziennie ratującym nasze życie i dbającym o zdrowie naprawdę należy się więcej uznania.</span></span></p>
<p style="text-align:right;"><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">ZiemoCB</span></span></p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/ziemocb/'>ZiemoCB</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/49/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=49&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/znienawidzeni-w-sluzbie-czlowiekowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/e46-m3-640px.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">e46 m3 640px</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nuta jazzu</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/nuta-jazzu/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/nuta-jazzu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 16:39:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Florka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=46</guid>
		<description><![CDATA[Założę się, że dla większości z Was muzyka stanowi nieodłączony element w Waszym życiu. Kiedy mamy gorszy lub lepszy dzień puszczamy ulubiony kawałek i nagle znajdujemy się w innym świecie, z którego ciężko jest nas wyciągnąć. Ja natomiast chciałam opisać jeden z popularniejszych gatunków, który powstał na początku XX wieku (lecz naprawdę datuje się na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=46&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><a href="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/cover.jpg"><img class="size-medium wp-image-47 aligncenter" title="Cover" src="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/cover.jpg?w=300&#038;h=75" alt="" width="300" height="75" /></a></p>
<p>Założę się, że dla większości z Was muzyka stanowi  nieodłączony element w Waszym życiu. Kiedy mamy gorszy lub lepszy dzień puszczamy ulubiony kawałek i nagle znajdujemy się w innym świecie, z  którego ciężko jest nas wyciągnąć.</p>
<p>Ja natomiast chciałam opisać jeden z popularniejszych gatunków,  który powstał na początku  XX  wieku (lecz naprawdę datuje się na 1619 rok) w USA- jazz. To właśnie  ten gatunek wychował takich artystów  jak  Miles Davis, czy Louis Armstrong.</p>
<p><em>Jazz  jest najskuteczniejszą bronią w walce z rasizmem. Dobra gra na trąbce czyni ludzi ślepymi na kolor skóry grającego. – </em>L. Armstrong .</p>
<p><em>Jazz to zemsta Murzynów na białych za niewolnictwo.</em> – Janusz L. Wiśniewski</p>
<p>Czy ktoś by pomyślał, że jazz miał swoje początki w Afryce? Przez niewolnictwo dotarł on do Stanów, gdzie zdobył prawdziwą popularność.  Afrykańczycy chcąc ułatwić zajęcia u swych „właścicieli” (muzyka  była dla nich zachętą do pracy) zaczęli śpiewać. Na początku ich utwory nie posiadały żadnych słów, tylko dźwięki.</p>
<p>To jest tylko malutka ciekawostka powstania „dżezu”, nie będę pisać całej historii, bo w internecie jest wiele stron, które opisują to dokładniej i lepiej. <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Kiedy włącza się np. Franka Sinatrę czuć cały klimat od lat 20 do 50-tych (można powiedzieć, że jest to mała podróż w czasie). Niesamowity głos i aranżacja sprawiają, że  nie trudno nam się zrelaksować i odpłynąć.  Dajmy na ten przykład  piosenkę Louisa Armstronga- <strong>What a wonderful World</strong> &#8211; koniecznie trzeba obejrzeć video, jak wykonuje ten utwór i co robi z twarzą- jego uśmiech jest powalający i zarażajacy <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Czasami tak prosta piosenka potrafi dać tyle radości, bo wkońcu pan Louis śpiewa o tym, że drzewa są zielone, niebo jest niebieskie i świat jest ogółem cudowny.</p>
<p>Uważam, że w jazzie można znaleźć wiele utworów, które zmienią nasze samopoczucie na lepsze i pozwolą nam popłynąć myślami gdzieś bardzo daleko. Wystarczy przesłuchać  sobie utworów Sinatry,  Elli Fitzgerald, czy N. Jones.  Ja tylko wtrącę, że mi najlepiej podpasował Frank Sinatra, którego polecam ).</p>
<p><span style="font-size:medium;"><em>Będziemy grać w ten sposób, dopóki wasz puls i mój nie staną się jednym!</em></span> – D. Ellington</p>
<p>Pozdrawiam <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:right;">Florka</p>
<p style="text-align:center;">&nbsp;</p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/florka/'>Florka</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/46/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=46&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/nuta-jazzu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/cover.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Cover</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Błogosławieni</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/blogoslawieni/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/blogoslawieni/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 16:36:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poziomka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=43</guid>
		<description><![CDATA[Błogosławieni, którzy pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni… Może jednak nie dajmy się zwariować?! Każdy szanujący się uczeń z pewnością choć raz brał udział w jakimkolwiek konkursie. Jest to bowiem doskonała forma sprawdzenia swoich umiejętności w połączeniu z poznaniem nowych ludzi oraz zdobyciem ciekawych doświadczeń, a także pewnych korzyści materialnych. Do wzięcia udziału bardzo często [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=43&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/poppy_girl_by_demony1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-44" title="Poppy_girl_by_demony" src="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/poppy_girl_by_demony1.jpg?w=210&#038;h=172" alt="" width="210" height="172" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><em>Błogosławieni, którzy pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni…</em></p>
<p style="text-align:center;">Może jednak nie dajmy się zwariować?!</p>
<p>Każdy szanujący się uczeń z pewnością choć raz brał udział w jakimkolwiek konkursie. Jest to bowiem doskonała forma sprawdzenia swoich umiejętności w połączeniu z poznaniem nowych ludzi oraz zdobyciem ciekawych doświadczeń, a także pewnych korzyści materialnych. Do wzięcia udziału bardzo często nie trzeba zachęcać, wręcz przeciwnie… Organizatorzy pracują usilnie nad układaniem interesujących regulaminów, w których często ideę rozwoju ucznia się zatraca, dbając z precyzją o sprawiedliwą rywalizację. A co się z tym wiąże odpychają uczniów, zniechęcając ich do brania w konkursach udziału.</p>
<p>To, co skłoniło mnie do refleksji, to wiadomość o kilku konkursach z języka angielskiego, gdzie uczniowie klas dwujęzycznych oraz IB nie mogą brać udziału. I tu nasuwa się pytanie, czy takie rozwiązanie jest rzeczywiście sprawiedliwe… Zawsze, gdy dochodzi do rozważań na temat sprawiedliwości, przypominają mi się słowa mojej dawnej polonistki: „Sprawiedliwości nigdy nie było i nigdy nie będzie”. Prawda bądź, co bądź brutalna, jednak nie trudno zauważyć w tym sensu. Kto, jak kto, ale człowiek – istota omylna, może być pewny sprawiedliwego charakteru mniemanej przez niego sprawiedliwości? Na myśl nasuwa mi się kolejna maksyma: „W życiu można być pewnym tylko tabliczki mnożenia”, a i to chyba, w niektórych przypadkach też nie jest pewne….</p>
<p>To, że w konkursach z języka angielskiego zabroni się udziału uczniom klas dwujęzycznych i IB, nie daje gwarancji, na równe szanse uczestników. Pamiętam, kiedy gimnazjum brałam udział w licznych konkursach i zawsze spotykałam te same osoby… Gdyby zabronić im udziału, bo zawsze wygrywają? Może byłby sprawiedliwiej?  Konkursy są właśnie po to, by w nich wygrywać, a taka forma „dyskryminacji” klas kończących się maturą międzynarodową i dwujęzycznych, no raczej nie sprzyja….</p>
<p>Uważam, że jest masa różnorakich punktów wpływających na umiejętności człowieka, uczenie się w szkole o szczególnym profilu jest z pewnością jednym z nich, ale przecież nie jedynym. Nikt nie jest w stanie sprawdzić i sprawiedliwie osądzić szanse poszczególnych uczestników. A jeśli zdoła sprawdzić, to przecież znajdzie się inna siła zewnętrzna i zburzy ideę potwierdzając odwieczny brak sprawiedliwości.</p>
<p>Co nie dużo, to niezdrowo! Skoro zewsząd krzyczy równouprawnienie, podobnych ograniczeń nie powinniśmy doświadczać. Nie dajmy się zwariować, bycie sprawiedliwym dla wszystkich nie jest możliwe, możliwa jest natomiast strata życiowej motywacji.</p>
<p style="text-align:right;">Poziomka</p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/poziomka/'>Poziomka</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/43/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=43&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/blogoslawieni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/poppy_girl_by_demony1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Poppy_girl_by_demony</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Legenda o czytaniu</title>
		<link>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/legenda-o-czytaniu/</link>
		<comments>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/legenda-o-czytaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 16:33:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lo9gim17ib</dc:creator>
				<category><![CDATA[Milva]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogklasy.wordpress.com/?p=40</guid>
		<description><![CDATA[Czym dla Ciebie jest książka? Pigułką na bezczynność, ostatecznym sposobem zabicia nudy? Kopalnią wiedzy poszerzającą Twe horyzonty? Zastępczym oddychaniem? Marnotrawstwem czasu? Przykrym obowiązkiem…? Początkowo, kiedy odpowiedzi moich rówieśników na powyższe pytania skonfrontowałam z własną opinią, zadziwiała mnie skrajna niezgoda. Najczęściej okazywało się, że czytanie to czynność tak dla nich obca, jak dla przeciętnego średniowiecznego chłopa [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=40&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/musicbythedougmonkeyboy.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-41" title="musicbythedougmonkeyboy" src="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/musicbythedougmonkeyboy.jpg?w=128&#038;h=150" alt="" width="128" height="150" /></a></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Czym dla Ciebie jest książka? Pigułką na bezczynność, ostatecznym sposobem zabicia nudy? Kopalnią wiedzy poszerzającą Twe horyzonty? Zastępczym oddychaniem? Marnotrawstwem czasu? Przykrym obowiązkiem…? </span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Początkowo, kiedy odpowiedzi moich rówieśników na powyższe pytania skonfrontowałam z własną opinią, zadziwiała mnie skrajna niezgoda. Najczęściej okazywało się, że czytanie to czynność tak dla nich obca, jak dla przeciętnego średniowiecznego chłopa byłaby dzisiejsza technologia, z e-bookami włącznie (uwzględniając to, że nie opanował on nawet sztuki czytania i pisania). Nie chcę i nie będę powoływać się na tak skrajną opinię, że różnica między tamtymi czasami a obecnymi widoczna jest tylko i wyłącznie w możliwościach edukacji, jakie stawia przed nami XXI wiek i realia, w których żyjemy. Chcę jednak zwrócić uwagę na to, że dla wielu z nas możliwość ta nie jest wcale wspaniałą drogą (tak przecież jasną i prostą!), lecz kolejnym szmatem drogi, na który jesteśmy skazani, podczas gdy wygodniej byłoby przycupnąć sobie w miejscu. Nieważne, że najbliższa biblioteka znajduje się raptem kilka ulic od Twego domu, gdzie nie musisz wydać nawet grosza, by móc wypożyczyć książkę – zawsze będzie za zimno lub za daleko, żeby tam iść, zresztą po co, skoro lepiej obejrzeć kolejny odcinek serialu lub w coś sobie pograć?&#8230;</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;"> Kilka dni temu udałam się do księgarni, chcąc kupić lekturę. To chyba właśnie dialog ze sprzedawczynią  ostatecznie popchnął mnie do poruszenia kwestii zainteresowania literaturą wśród rówieśników.</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">- Dzień dobry. Czy jest „Makbet”?</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">- Niestety chyba nie… Przykro mi, ale zostało tylko wydanie bez opracowania (sprzedawczyni odpowiedziała mi z wielce zrezygnowanym tonem).</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">- Nie szkodzi, poproszę. O takie właśnie mi chodziło.</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">(Sprzedawczyni, jakby ignorując to, co powiedziałam, dodała szybko):</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">- O, ale mamy tu jeszcze samo opracowanie!</span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Wydaje mi się, że owa sytuacja, mimo, że pozornie tylko jednostkowa, doskonale oddaje ogólny stan. Jeżeli książka, to co najwyżej lektura, skoro już trzeba. Jeżeli czytać, to z opracowaniem. Jeżeli nawet z opracowaniem jest to zbyt duży wysiłek, lub opracowania nie ma, to ewentualnie pofatygować się o streszczenie, nieważne, jak ciekawa i wartościowa (ba! – jak cienka) byłaby książka. </span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Kiedy jednak zdarza się czytać komuś nieprzymusowo, a z własnej woli, najczęściej wybiera książki (a) „proste, łatwe i przyjemne”, lub (b) te, które okrzyknięte są światowymi bestsellerami, choć przeważnie nadają się co najwyżej do tego, by podłożyć je pod kartkę, bo wygodniej się pisze. Książki takie mają prosty język, prostą fabułę, prosto wykreowane postaci, prosty przekaz – dlatego czyta się je PROSTO, łatwo i przyjemnie. Ale czy naprawdę o to w czytaniu chodzi? I czy nie wydaje się czasem, że odnosi się to nie tylko do samego czytania, ale to ogólnego spojrzenia na życie, do czegoś znacznie więcej?&#8230;</span></span></p>
<p>„<span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Pytasz, czy cokolwiek czytam? A wydaje ci się, że nie mam co do roboty?” Taki pogląd jest niestety dość powszechny i aprobowany przez „współwyznawców”. Nie czytać nie jest wstyd – wstydem jest czytać.  Gdybym zaś ja zadała pierwsze dwa pytania, lecz w odniesieniu do gier komputerowych, telewizyjnych programów rozrywkowych, znanych internetowych stron, cotygodniowych imprez lub niewybrednych filmów, na pewno nie spotkałabym się z takim zrozumieniem, z jakim spotyka się wstręt do książek. Książki uważane są chyba za zarezerwowane dla niektórych tylko szaleńców, którzy się nimi interesują, ale nikt poza tym nie ma obowiązku poczuć choć trochę wstydu, że nie pamięta, kiedy ostatnim razem trzymał jakąś w ręku. Natomiast  nieobejrzenie ani jednego odcinka najnowszej edycji programu „Jak gwiazdy zmywają naczynia?” jest nie do pomyślenia. </span></span></p>
<p><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Stopień wysiłku i zaangażowania, jaki trzeba włożyć w to, by sięgnąć po książkę i ją przeczytać, jest wręcz śmieszny w stosunku do tego, ile niesie ona korzyści i przyjemności. Książka jest zawsze najbogatszym źródłem wiedzy i informacji, czynnikiem, który niewyobrażalnie poszerza nasze wszelkie horyzonty, nawet wtedy, gdy nie zdajemy sobie z tego sprawy. Każda książka wpływa na to kim jesteśmy i kształtuje naszą osobowość. Książka pobudza wyobraźnię i pozwala oderwać się od rzeczywistości, lub – przeciwnie – poznać te zakamarki rzeczywistości, o których nie mieliśmy pojęcia, że istnieją. Wiedzą to ci, co kochają to, o czym inni nie mają pojęcia – spędzić całą noc z gorącą kawą, szelestem kartek i zapachem papieru…</span></span></p>
<p style="text-align:right;"><span style="font-family:&quot;"><span style="font-size:small;">Milva</span></span></p>
<br />Filed under: <a href='http://blogklasy.wordpress.com/category/milva/'>Milva</a>  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/blogklasy.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/blogklasy.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/blogklasy.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/blogklasy.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/blogklasy.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/blogklasy.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/blogklasy.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/blogklasy.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/blogklasy.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/blogklasy.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/blogklasy.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/blogklasy.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/blogklasy.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/blogklasy.wordpress.com/40/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=blogklasy.wordpress.com&amp;blog=21069451&amp;post=40&amp;subd=blogklasy&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogklasy.wordpress.com/2011/03/14/legenda-o-czytaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c526ed71045a58661a74616327ca8576?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">lo9gim17ib</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://blogklasy.files.wordpress.com/2011/03/musicbythedougmonkeyboy.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">musicbythedougmonkeyboy</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
