Zabrakło polskiej muzyki?

Ostatnio przypadkiem natknęłam się na reklamę telewizyjną nowego polskiego serialu pt „Przepis na życie”. Bardziej niż sam serial zaintrygował mnie podkład muzyczny. Zdziwiłam się, że piosenka była po angielsku! Był to utwór „I’ll Be In The Sky” amerykańskiego wykonawcy o pseudonimie B.O.B. . Na YouTube znalazłam także czołówkę tego serialu z piosenką „As Sweet As Sou” tym razem niemieckiej artystki znanej jako Oceana. Na początku pomyślałam, że „Przepis na życie” jest odpowiednikiem jakiejś zagranicznej telenoweli i polscy producenci muszą trzymać się pewnych autorskich wytycznych. Szybko jednak dowiedziałam się, że wcale tak nie jest. Autorka scenariusza to aktorka Agnieszka Pilaszewska, a produkcja jest jak najbardziej polska. Aktorzy mówią po polsku, a serial nie będzie emitowany w Anglii, Niemczech ani żadnym innym kraju tylko w Polsce. Dlaczego więc nasi widzowie są skazani na słuchanie podkładu muzycznego w obcym języku? Zachęcenie do nauki angielskiego? Bez przesady. Oczywiste jest, że jest to język wysokiej rangi ze względu na swoją międzynarodowość, ale czy to oznacza, że już nawet nie można mieć przyjemności rozumienia słów utworów z polskiego serialu? No tak, taki zaszczyt mają już tylko osoby z dobrym angielskim. A może zabrakło polskiej muzyki do stworzenia ścieżki dźwiękowej. To byłby poważny powód. Faktem jest, że coraz więcej polskich wykonawców śpiewa po angielsku, często aby w celach komercyjnych dotrzeć do większej liczby słuchaczy. Niestety sprawdza się tu powiedzenie „cudze chwalicie, swojego nie znacie”. Nadal istnieje przecież wielu artystów z sukcesem śpiewających w ojczystym języku. Moim zdaniem producenci „Przepisu na życie” po prostu chcieli dodać serialowi tzw„fajności”, czyli prestiżu. Zagraniczne piosenki są bardziej popularne wśród słuchaczy i mogłyby przyciągnąć większą liczbe widzów. Celem wprowadzenia opisanej przeze mnie nowości (ja przynamniej nie spotkałam się wcześniej z podobnym zjawiskiem) jest też prawdopodobnie przebicie się przez masę różnych innych seriali. Jak widać, w polskiej telewizji panuje wyścig szczurów, który niestety prowadzi do tego, że staje się ona coraz bardziej komercyjna. Szkoda tylko, że najbardziej cierpi na tym dorobek naszej polskiej muzyki.

Ukryta kamera

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.